Kat Von D Beauty w Polsce! Swatche+make-up

Kat Von D jak pewnie większość z was, głównie kojarzę z programu Miami Ink, gdzie tworzyła niesamowite tatuaże. Później charyzmatyczna tatuatorka dostała swoje własne show, a Sephora zaproponowała Kat stworzenie czterech pomadek w odcieniach czerwieni. Teraz, po kilku latach kolekcja kosmetyków Kat znacząco się rozrosła, a Kat Von D Beauty stało się pełnoprawną marką. Marką, która w końcu weszła na polski rynek. Przetestowałam kilka produktów i szczerze mówiąc jestem zaskoczona.

KVD_Summer_Beauty_LaceTop_Ludwig_c

 

We wrześniu w wybranych perfumeriach Sephora i na Spehora.pl pojawią się kosmetyki Kat Von D Beauty. Przetestowałam kilka z nich by polecić wam najciekawsze produkty. Zanim jednak przejdę do konkretów warto wspomnieć, że wszystkie formuły w kosmetykach są wegańskie. Muszę się przyznać, że nie jest to coś na co zwracam szczególną uwagę. Oczywiście jestem przeciwna testowaniu na zwierzętach ale jem mięso więc bycie orędowniczką vege kosmetyków byłoby zwykłą hipokryzją. Nie mniej jednak opracowanie formuł, które będą trwałe, dobrze kryjące i do tego wegańskie nie jest łatwe i za to doceniam wysiłek Kat i jej teamu. Myślę, że sukces Kat Von D Beauty (poza charyzmą samej Kat) jest połączenie trzech, nieco odległych światów w jedną wyjątkową markę. Mamy tu niesfornego, rockowego ducha w designie opakowań (projektowanych przez Kat), wspomniane już wegańskie formuły oraz luksusowe, trwałe i dobrze kryjące kosmetyki. Właśnie jakość i stopień napigmentowania pozytywnie mnie zaskoczyły. Przejdźmy to tego co najciekawsze, czyli testu kosmetyków.

KVD_SHADEANDLIGHT_FACE_OPEN

Moim ulubionym kosmetykiem jest paleta do konturowania Shade+Light. Konotowanie już każda marka przerabiała na setki sposobów a jednak paleta od Kat pokonała je wszystkie. Dlaczego? W zdobionym pudełku z dużym lusterkiem kryje się 6 super napigmentowanych, niezwykle jedwabistych, delikatnych pudrów. Łącząc różne ciepłe i chłodne odcienie łatwo można dopasować kolor do swojej karnacji i do pożądanej intensywności. Dla początkujący dołączona jest instrukcja ilustrowana przez Kat. Pigmentacja i jedwabistość pudrów jest tak fajna, ze palety używam nie tylko do konturowania twarzy ale też do makijażu oczu.

KVD_EVERLASTING_LIQUIDLIPSTICK_FAMILY_SHOT3

Kolejnym kosmetykiem, który moim zdaniem warto mieć w kosmetyczce to matowa pomadka w płynie Everlasting Liquid Lipstick dostępna w 44 odcieniach. Niektóre z nich są dość szalone jak czarny Witches, granatowy Echo czy turkusowy Dreamer. Niestety z tego co mi wiadomo, nie wszystkie odcienie od razu trafią na sklepowe półki. Pomadki lubię za kremową, welwetową konsystencję i super trwałość. Z tego co dowiedziałam się na konferencji to Kat stworzyła swoją matową pomadkę na długo przed Kylie. W filmiku na końcu wpisu zobaczycie swatche moich ulubionych odcieni pomadek, a poniżej tutorial jak zrobić usta 3D.

 

2016_04_SH_KATVOND_0314_4

Szalonych kolorów (o wykończeniu matowym, satynowym i brokatowym) nie brakuje też w gamie pomadek w sztyfcie Studded Kiss Lipstick. Te pomadki to dla mnie kwintesencja tego co uważam za klucz do sukcesu Kat. Mamy Rockowe, opakowanie inspirowane bransoletką nabijaną ćwiekami, do tego mamy wegańską formułę bogatą w antyoksydanty oraz witaminy A, C, E oraz wysokie napigmentowanie, dobre krycie i luksusowe detale w postaci logo na sztyfcie.

KVD_STILLLIFE_Powder_wSpill_RGB

Na koniec puder. Lock-It Setting Powder z technologią Micro-Blurring delikatnie matuje, zmniejsza widoczność porów i drobnych niedoskonałości, pozostawia skórę jedwabiście gładką i świetlistą. Do jego aplikacji używam pędzla Lock it Setting Powder Brush, niezwykle miękkiego z syntetycznymi włoskami zaprojektowanymi specjalnie do aplikacji sypkich drobnoziarnistych pudrów. Tak na marginesie, wszystkie pędzle od Kat są warte uwagi. Mam też dwustronny pędzelek do oczu zamknięty w etui w kształcie… trumny.

W filmiku zobaczycie swatche kosmetyków Kat Von D Beauty oraz makijaż nimi wykonany. A tu znajdziecie więcej informacji o kosmetykach Kat.