Test: GlamGlow DreamDuo

GlamGlow kojarzony jest głównie z błotnymi maskami Mud Mask, ale od jakiegoś czasu marka stara się zagościć na półce z codzienną pielęgnacją i… makijażem. Dziś mam dla was test jednego z nowych kosmetyków, który ma zastąpić wasz krem na noc. Mowa o GlamGlow DreamDuo.

Zanim jednak przejdę do testu dwufazowego kremu/maski kilka słów o wspomnianym makijażu. Bo chyba nie będę robiła osobnego wpisu o tym. Na pewno nie przed premierą Glowstarter. Obecnie GlamGlow oferuje dwa błyszczyki pielęgnujące i powiększające usta (o matowym i klasycznym wykończeniu) oraz 6 kolorów PoutMud czyli kremowych błyszczyków podkreślających naturalny kolor ust. Jak zawsze w przypadku GlamGlow możemy liczyć na sporą dawkę składników odżywczych i nawilżających. W małej srebrnej kuli zamknięty jest olejek ze słodkich migdałów, masło kakaowe, masło murumuru, masło shea, olejek tamanu oraz wyciąg z kombuczy i liść mięty marokańskiej. Usta stają się nawilżone i zmysłowo miękkie.

glamglow makeup

Wspomniany Glowstarter będzie czymś w rodzaju rozświetlającego kremu BB w 3 kolorach. Już miałam okazję go przetestować i po jednym zastosowaniu mogę powiedzieć, że mocno nawilża i wyraźnie rozświetla skórę. Można go stosować jako bazę pod make-up, wymieszać z podkładem lub samodzielnie. W lato będzie to mój ulubiony kosmetyk do makijażu. Wiem, że pojawi się jeszcze make-up fixer i kolekcja błyszczyków.

Przejdźmy już do testu GlamGlow DreamDuo.

glamglow dreamduoglamglow dreamduo test 2

 

Zdaniem producenta:

Przedstawiamy najnowszy produkt GLAMGLOW® – prawdziwy dream team dla Twojej skóry twarzy. Dzięki połączeniu sił dwóch maseczek otrzymasz spektakularny efekt: zregenerowaną, wygładzoną i wypełnioną skórę twarzy. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki dwufazowa maseczka DREAMDUO ™ :

★ redukuje oznaki zmęczenia 
★ poprawia kontur twarzy
★ zapewnia rozświetlony, młodzieńczy wygląd
★ wygładza i nawilża skórę twarzy 

★ KROK 1 – DREAMSERUM
Na oczyszczoną skórę twarzy nałóż na noc cienka warstwę DREAMSERUM, zawierającego wyciąg z ziaren zielonej kawy. Dzięki opatentowanej technologii TEAOXI skóra twarzy w ekspresowym tempie zostanie nawilżona i „doładowana” dobroczynnymi witaminami. Esencja z zielonej kawy zwalcza wolne rodniki, powodujące zmarszczki, ciemne plamy oraz utratę jędrności. 

★ KROK 2 – DREAMSEAL 
Po ok. 30 sekundach rozprowadź na skórze następną warstwę maseczki. Dzięki zastosowanym składnikom tj. kwas hialuronowy oraz wyciąg z zielonych alg (MOZUKU) skóra twarzy w trakcie snu będzie intensywnie nawodniona i odżywiona.
Rankiem przywita Ciebie sexi look oraz dodatkowa bariera chroniąca przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. 

glamglow dreamduo test 3

Moim zdaniem:

Dreamserum i Dreamseal mają bardzo przyjemny zapach. Dreamserum (to ta perłowa maska) bardzo szybko się wchłania i od razu po jej nałożeniu można nałożyć szarą maskę. Tak naprawdę ciężko mi zakwalifikować ten kosmetyk do konkretnej kategorii. W zależności ile preparatu nałożymy mamy całonocną maskę, krem/serum. GlamGlow DreamDuo jest nocną pielęgnacją ale muszę się przyznać, że zdarza mi się nałożyć go rano, jeśli moja skóra potrzebuje wyjątkowo mocnego nawilżenia. Czy kosmetyk poprawia kontur twarzy tak jak obiecuje producent? Hmmm… nie wiem. Na pewno dobrze nawilża i sprawia, że skóra wygląda na bardziej wypoczętą, świeższą i po prostu młodszą. Krótko mówiąc polecam jako codzienną nocną pielęgnację. Następna maska, którą planuję przetestować to Sonic Blue GravityMud.