Co zabrać ze sobą na siłownię?

Dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z gymem mam mały poradnik, co zabrać ze sobą na siłownie czyli gymfreak starter pack.

Zacznijmy od stroju. Przede wszystkim powinien być wygodny. To czy będą to legginsy, dresy, szorty… nie ma większego znaczenia na początku. Gdy już wprawicie się w boju raczej zrezygnujecie z luźnych dresów by móc obserwować jak pracują mięśnie podczas ćwiczeń. Ja najczęściej ćwiczę w legginsach GymHero. Lubię je za kolorowe wzory i za to, że mają wysoki stan i tuszują oporną fałdkę pod pępkiem.
Mimo długich poszukiwań nie udało mi się znaleźć idealnego stanika sportowego wiec na siłownię na zwykły stanik zakładam top. A na to luźna koszulkę na ramiączka jeśli czuję ze mój brzuch nie jest w formie (czyli prawie zawsze). Jeśli chcesz ćwiczyć z ciężarami warto mieć rękawiczki, które zapobiegną powstawaniu odcisków.

co-zabrac-na-silownie-1

Tak jak wspomniałam, nie jest tak istotne czy będziesz ćwiczyć w legginsach czy dresie, topie czy T-shircie ale ważne jest by mieć odpowiednie buty. Nie musisz inwestować w najnowszy najdroższy model. Wystarczą buty do biegania z Decathlon za ok 79 zł. Ja obecnie ćwiczę w butach Adidas (te na zdjęciu), które kupiłam na wyprzedaży za 100 zł. Odpowiednie obuwie da Ci właściwą stabilizację i amortyzację przez co zmniejszasz ryzyko powstania kontuzji. Warto poświęcić chwilę by znaleźć idealnie dopasowaną parę. Odradzam kupowanie butów na siłownię online.

co-zabrac-na-silownie-4

Po treningu przyda Ci się zestaw prysznicowy. Koniecznie klapki (co jest chyba oczywiste), ręcznik i żel do mycia. Na niektórych siłowniach pod prysznicem są dyspensery z mydłem w płynie ale ja wole mieć swój. W mini opakowaniach by nie nicość za dużo. Polecam mycie s szorstka gąbka. Doskonale złuszcza zrogowaciały naskórek, usuwa drobne zaskórniki, zapobiega wrastaniu włosków na nogach, pobudza krążenie… W skrócie sprawia ze skóra staje się gładsza i bardziej napięta.

co-zabrac-na-silownie-2

co-zabrac-na-silownie-3

Wszystko pakuję w treningowy plecak. Na dno układam rzeczy pod prysznic, potem strój a na wierzch buty w worku i shaker z odżywką. Mam plecak z Pit Bull West Coast. Lubię go za to, że jest bardzo pojemny, można go powiększyć i zamienić w torbę. Ma dużo przegródek, w tym jedna termiczna.