Marc Jacobs Beauty w Polsce

Doczekałam się, Marc Jacobs Beauty nareszcie w Polsce. W wybranych perfumeriach Sephora i sklepie online. Długo sie zastanawiałam, co napisać o tej kolekcji i za każdym razem, gdy siadałam do tego tekstu przychodziło mi na myśl tylko jedno słowo podsumowujące wszystko – perfection!

MJ

Mogę nie być obiektywna w swoim osadzie, ale dla mnie kosmetyki Marca Jacobsa są przykładem perfekcyjnie przemyślanej i co ważne zrealizowanej wizji. Od opakowania po formułę. Pierwsze, co przyciąga uwagę to właśnie opakowanie. Proste, eleganckie, dokładnie wykonane, po prostu luksusowe. Cienie schowane są w czarnym zaokrąglonym pudelku ze srebrnym logiem marki, do którego dodatków dołączone jest materiałowe etui. Motyw miękkich linii pojawia sie w każdym opakowaniu, od zaokrąglonej zakrętki lakieru do paznokci po fiolkę z tuszem do rzęs. Następnie zachwyca paleta barw.

 Marc Jacob palety cieni 7 Marc Jacob palety cieni 3

Jeśli chodzi o palety cieni Marc Jacobs Beauty to nie ma tu szaleństwa odważnych, jaskrawych barw. Są za to dobrze skomponowane palety nude i smoky w odcieniach brązu, szarości, fioletu przełamane odrobiną błękitu i khaki. Juz ‚trójki’ dają wiele możliwości kreowania eleganckiego dziennego i wieczorowego makijażu.

Marc Jacob lakiery do paznokci Marc Jacob pomadki

Na większe szaleństwa kolorystyczne pozwalają palety lakierów do paznokci (dostępne są 24 odcienie) oraz pomadki (łącznie 25 kolorów) i kredki do oczu w 15 kolorach. W ofercie nie mogło zabraknąć błyszczyków, pudrów, róży, bronzera i tuszu do rzęs. Ciekawym produktem jest paleta do konturowania twarzy Instamarc. Kremowe pudry pozwolą szybko wymodelować twarz i zawierają witaminy A, C i E.

Marc Jacob make up Marc Jacob makijaz Marc Jacob blyszczyki

Jakoś kosmetyków nie pozostawia wątpliwości. Skupie się tu na cieniach, bo używam ich od kilku miesięcy i jestem nimi zauroczona. Sprawiają wrażenie lekko kremowych. Są mocno napigmentowane i ładnie rozprowadzają się na powiece. Nawet bez bazy trzymają sie cały dzień.

moj marc jacobs

Do mojej kolekcji kosmetyków planuję dołączyć kolejne palety cieni. „Siódemki” w odcieniu The Starlet z ciekawym połączeniem brązu, rudego, khaki i stalowo niebieskich szarości oraz „trójki” w odcieniu The Rebel – świetnie się nadają do delikatnego nude i głębokiego smoky, które można przełamać fuksją. Makijaż oczu wykończy maskara Marc Jacobs O!Mega Lash, która ma zwiększyć objętość rzęs i otworzyć spojrzenie. Równie intrygująco zapowiada się wielozadaniowy podkład w żelu Marc Jacobs Genius Gel który ma pobudzić skórę, nawilżyć i nadać jej  naturalny blask i świetlistość oraz zredukować widoczność zmarszczek i niedoskonałości. Chcę też przetestować błyszczyk Lust for Lacquer w odcieniu Heart Shaped oraz lakier do paznokci Marc Jacobs Enamored w odcieniu Funny Girl. Do pełni szczęścia brakować mi będzie już tylko pędzli… wszystkich.

Marc Jacob pedzle

cienie marc jacobs

Ten wpis może brzmi trochę nad wyraz entuzjastycznie, ale jak coś jest dobre to, czemu tego nie chwalić? W razie wątpliwości zaznaczam ze wpis nie powstał we współpracy z marka Marc Jacobs ani Sephorą, a cienie dostałam od koleżanki na urodziny (Olga jeszcze raz dziękuję).

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika lucy_insider (@lucy_insider)

photos: press | Lucy