Jesienny pocałunek od Bourjois

Kiedy zobaczyłam nową gamę pomadek Bourjois Rouge Edition 12h, zwłaszcza koralowy odcień nr 28, przypomniało mi się zdjęcie autorstwa Patricka Demarchelier z zeszłorocznego, grudniowego Vogue US. Piegowata Adwoa Aboah przykuwa uwagę swoją niebanalną urodą oraz ciemno koralowymi ustami. Postanowiłam odtworzyć ten prosty, ale efektowy makijaż.

bourjois vogue

Pierwszym krokiem jest pomalowanie ust pomadką Bourjois Rouge Edition 12h nr 28. Wybrałam odcień jaśniejszy niż ma Adwoa Aboah, bo taki bardziej pasuje do mojej urody. Pomadka ma bardzo przyjemną kremową konsystencje, nie lepi się i daje półmatowe wykończenie. Wzbogacona jest masłem shea, dzięki czemu usta staja się miękkie.

Pomadki Bourjois Rouge Edition 12h

Następnie obrysowałam usta konturówką Contour Edition nr 08. Celo zamieniłam kolejność nakładania konturówki i pomadki, ponieważ zależało mi na głębokim cieniowaniu (nie niestety nie do końca jest widoczne na zdjęciu). Brązowo-koralową konturówką obrysowałam dość grubą kreską usta a następnie za pomocą pędzelka do ust roztarłam kosmetyk do połowy ust. W ten sposób zewnętrzna krawędź ust jest jaśniejsza i bardziej oranżowa, a wewnętrzna ciemniejsza i bardziej czerwona. Oba kolory spaja koralowy odcień. Konturówka Bourjois Contour Edition dostępna jest w 9 odcieniach, dzięki zawartości masła shea i oleju z pestek winogron łatwo się rozprowadza. Przygotowując ten makijaż przypomniałam sobie o zaletach konturówki. Na co dzień często nie mamy czasu na jej używanie a jest to najlepsze narzędzie do powiększenia i korygowania kształtu ust.

konturówki do ust Bourjois Contour Edition

Do makijażu oczu użyłam mojej ulubionej palety Urban Decay Naked Basic. Górną powiekę pomalowałam cieniem Walk of Shame (jasny nude). W załamanie powieki nałożyłam odcień Faint (przydymiony brąz) i roztarłam go w stronę łuku brwiowego. Adwoa Aboah ma mocno podkreślony wewnętrzny kącik oka, a w zasadzie nasadę nosa ciemnym cieniem. Jest to look, który lepiej sprawdza się na sesji zdjęciowej, niż jako dzienny makijaż. Dolną krawędź oka podkreśliłam mieszając odcień Faint z odrobiną czerni Crave.

Adwoa Aboah 925

Ostatnim krokiem jest wytuszowanie rzęs maskarą Bourjois Volume Glamour Effet Push Up. Tusz wyraźnie pogrubia rzęsy, ale efekt podkręcenia mógłby być mocniejszy. Mam grube, sztywne rzęsy i niestety rzadko, która maskara radzi sobie z ich podkręceniem. W przypadku tego makijażu to akurat nie problem, Adwoa też nie ma podkręconych ani wydłużonych rzęs.

me in bourjois 4

Et voilà, jesienny makijaż gotowy.

photos: Patrick Demarchelier, Vogue US | press | Lucy