cooking at Le Crep

Polską wersję znajdziesz pod zdjęciami

I recently had opportunity to attend a cooking workshop at Le Crep. It turned out that making the perfect pancake is not such a simple task.

Pancakes are one of the dishes that I can eat all the time. For breakfast with cottage cheese, for lunch with chicken and spicy sauce, for dessert with fruit and ice cream, for dinner with cheese and mushrooms. That’s why I was happy to attend a private pancake lesson. Preparing the dough is not so difficult, if mastered the proportions to get the right consistency. But cooking it is a whole different story. Frying plate heated to nearly 200°C doesn’t leave time to correct errors. With a flick of a wooden roller you have to give the dough a proper shape. After you succeed you can go crazy with stuffing. I’ve prepared two pancakes. One with grilled chicken, sun-dried tomatoes, olives, cheese and pesto. And for dessert with stewed apples with cinnamon, powdered sugar and a touch of colorful sprinkles. The best thing about pancakes is that they are a perfect base for any toppings, the only limit is your imagination. Owner of Le Crep certainly is full of it. On the menu you will find lots of delicious flavor combinations.

 

nalesnikarnia la crep (15)

 

Before you go to Le Crep, I recommend checking the location on the map. Giełdowa is a small street and you can get lost, but the place is worth of finding it. It’s small cozy and it welcomes you with smell of teas, tasty dishes and aromatic herbs. At Le Crep everything is made of fresh ingredients, there is no room for semi- finished products. Each dish is created according to recipes of the owner, together with a delicious pesto. I know what I’m talking about, been there, seen that, tasted it and now I recommend it.

Ostatnio miałam okazję uczestniczyć w warsztatach kulinarnych w Le Crep. Okazało się, że zrobienie idealnego naleśnika to nie taka prosta sprawa.

 

Naleśniki to jedno z dań, które mogę jeść na okrągło. Na śniadanie z białym serem, na obiad z kurczakiem i pikantnym sosem, na deser z owocami i gałką lodów a na kolację z serem i pieczarkami. Dlatego ucieszyłam się z zaproszenia na prywatną lekcję robienia naleśników. Przygotowanie ciasta nie jest trudne o ile opanuje się proporcje by uzyskać odpowiednią konsystencje. Schody zaczynają się w momencie smażenia. Płyta naleśnikarki rozgrzana do prawie 200°C niedane czasu na poprawianie błędów. Jednym ruchem drewnianego wałeczka trzeba nadać ciastu właściwy kształt. Jak to się uda to czas na szaleństwo dodatków. Ja przygotowałam dwa naleśniki. Na słono z grillowanym kurczakiem, suszonymi pomidorami, oliwkami, serem oraz Pesto. Na słono z duszonymi jabłkami z cynamonem, cukrem pudrem i odrobiną kolorowej posypki. Zaletą naleśników jest to, że są idealną bazą pod dowolne składniki i jedynym ograniczeniem w kreowaniu nadzienia jest wyobraźnia. Właścicielce Le Crep z pewnością jej nie brakuje. W menu znajdziecie wiele pysznych kombinacji smakowych.

 nalesnikarnia la crep (4)

Zanim wybierzecie się do Le Crep, dokładnie sprawdźcie na mapie gdzie się znajduje. ul. Giełdowa to mała osiedlowa uliczka i można się zgubić, ale warto tam dotrzeć. Mały przytulny lokal wita zapachem oryginalnych herbat, smakowitych potraw i aromatycznych ziół. W Le Crep wszystko powstaje ze świeżych składników, nie ma tu miejsca na gotowe półprodukty. Każde danie powstaje według sprawdzonej receptury właścicielki, łącznie z pysznym pesto. Wiem, widziałam, smakowałam i zdecydowanie polecam.

 

Le Crep

Warszawa, ul Giełdowa 4a

www.lecrep.pl