Lierac Prescription

> Polską wersję znajdziesz pod zdjęciami

Some time ago, Lierac has launched a new line of dermo cosmetics called Prescription. Over the last weeks I’ve tested five of 15 new products and now I can share with you my opinion.

.

The first thing that caught my attention was packaging that looks like vintage pharmaceutical bottles. This reference is not coincidental. The main task of the line Lierac Prescription is to restore skin comfort, like it had years ago, when the air wasn’t so polluted, and life was less stressful. Return to nature can also be seen in the choice of ingredients. Their number has been reduced to a minimum and most of them are naturally present in our skin. Products are free of parabens, synthetic dyes and allergen fragrance. Most of the Lierac Prescription cosmetics include patented SKRL3 technology, which is a combination of marine spring water, prebiotic and biotechnological sugar.

One of my favorite Lierac product is the smoothing & nourishing anti-redness cream with SKRL3, butcher’s broom extract and shea butter. It has a very pleasant scent, absorbs quickly and leaves your skin smooth and moisturized for hours. Cream not only alleviates redness but thank to pigments it optically corrects it. To reduce skin imperfections Lierac has prepared the anti-blemish dual-phase concentrate. To be hones during the testing of this product I didn’t have any spots so I don’t know how effectively it fights eczemas but I’ve noticed that my pores got less visible. If you have dark spots you can use the intensive anti-dark spot depigmenting serum. And again, I don’t have this skin problem so I cannot judge effectiveness of this product. For dry skin I can recommend the anti-dryness lipid-replenishing body lotion. Shea butter, urea and safflower oil moisturize and nourish your skin for over a day. The product has a pleasant smell and is quickly absorbed. The applicator can be locked and to be 100% sure that it won’t spill there is a special clip attached. If you, just like me had a suitcase lotion leakage accident you will certainly appreciate this little addition. The final product in the Lierac Prescription line that I’ve tested is the soothing & balancing compact tinted cream available in two shades (sand and gold). It contains omega 3.6.9 and avocado oil. This is the perfect cosmetic to go. At any time of day you can take it from your purse and with included sponge apply it to even out complexion, correct imperfections and moisturize skin. It nicely blends with the skin and leaves it smooth and radiant.

.

To help you choose the right product Lierac Prescription line prescription was divided into five segments, each of which has a corresponding color label. Blue – sensitive and intolerant skin, pink – sensitive and couperose skin, green – skin with imperfections, violet – dark spots, red – skin dry.

 .

Lierac Prescription briefly be described as a closed in retro bottles dermo cosmetics for nowadays skin problems.

lierac Prescription 1

Jakiś czas temu marka Lierac wypuściła na rynek nową linię dermo kosmetyków Prescription. Przez ostatnie tygodnie wytrwale testowałam pięć z aż 15 nowości i dziś mogę podzielić się z wami moimi odczuciami.

.

Pierwsze, co przykuło moją uwagę to opakowania stylizowane na apteczne buteleczki sprzed dekad. Nawiązanie jest zrozumiałe dla marki dystrybuującej się właśnie w aptekach. Odniesienie do retro design’u też nie jest przypadkowe. Głównym zadaniem linii Lierac Prescription jest przywrócenie skórze komfortu, jakim mogła się cieszyć skóra naszych prababek, kiedy powietrze nie było tak zanieczyszczone, a życie było mniej stresujące. Zwrot ku naturze widać też w doborze składników. Ich ilość została zmniejszona do minimum, nie ma wśród nich parabenów ani syntetycznych barwników. Za to znajdziemy głębinową wodę morską (pobieraną u wybrzeży Bretanii na głębokości 22 metrów) oraz składniki naturalnie występujące w skórze. Większość preparatów z tej linii zawiera opatentowaną technologię SKRL3, czyli połączenie regeneracyjnej mocy głębinowej wody morskiej, zatrzymujący wodę w naskórku biotechnologiczny cukier oraz prebiotyki utrzymujące równowagę flory bakteryjnej skóry.

.

Jednym z moich ulubionych produktów z linii Lierac Prescription jest krem redukujący przebarwienia. W jego skład wchodzi m.in. SKRL3, ekstrakt z ruszczyka i masło shea. Ma bardzo przyjemny zapach, szybko się wchłania i pozostawia skórę gładką i nawilżoną przez wiele godzin. Krem nie tylko łagodzi zaczerwienienia, ale dzięki zawartym pigmentom optycznie je koryguje. Do walki z różnymi krostkami marka przygotowała dwufazowy koncentrat przeciw niedoskonałościom. Powiem szczerze, że w trakcie testowania produktów Lierac nie pojawił mi się na twarzy żaden wyprysk, więc nie mogę ocenić na ile skutecznie wysusza „niechcianych gości”, ale zauważyłam, że wyraźnie zwęża pory. Preparat zapachem trochę przypomina maść Wick VapoRub. Czy to dobrze czy źle to już kwestia gustu. Dla osób z przebarwieniami w linii Lierac Prescription znalazło się intensywne serum depigmentujące. Ten produkt też jest mi ciężko ocenić, bo problem nierównomiernie rozłożonego barwnika mnie nie dotyczy. Za to dla suchej skóry mogę polecić mleczko nawilżająco-natłuszczające do ciała. Masło shea, mocznik i olej z krokosza barwierskiego na długo nawilżają i odżywiają skórę. Kosmetyk ma miły zapach i szybko się wchłania. Aplikator można zablokować a dla pewności dołączony jest klips zapobiegający przypadkowemu naciśnięciu pompki. Jeśli komuś, tak jak mi, kiedyś wylało się mleczko w walizce na pewno doceni ten mały dodatek. Ostatnim produktem z linii Lierac Prescription, jaki testowałam jest krem tonujący w kompakcie dostępny w dwóch odcienia (piaskowym i złotym). W jego skład wchodzą kwasy omega oraz olej z awokado. Jest to idealny kosmetyk do torebki. W prostej puderniczce mamy lusterko, oddzielną przegródkę na gąbkę i krem, którym szybko możemy zatuszować drobne niedoskonałości. Ładnie stapia się ze skórą, wyrównuje koloryt bez efektu maski i pozostawia ją gładką i promienną. Jak na produkt w kompakcie ma zaskakująco oleistą konsystencję.

.

By ułatwić wybór właściwego produktu linia Prescription została podzielona na pięć segmentów a każdy z nich ma odpowiednią kolorową etykietę. Niebieski – skóra nadwrażliwa, różowy – skóra wrażliwa i naczyniowa, zielony – skóra z niedoskonałościami, fiolet – walka z przebarwieniami, czerwony – skóra sucha.

Lierac Prescription najkrócej można opisać, jako zamknięte w retro pojemniczkach dermo kosmetyki odpowiadające na współczesne problemy skóry.