Schwarzkopf Color Mask – test

> Polską wersję znajdziesz pod zdjęciami

 

My hair has gone through all the various cutting, styling, and probably every possible color. Sometimes I admire them for not leaving me. I’m always eager to test new products so I could’t resist checking out the new Color Mask. Especially it is a Schwarzkopf’s product, who produced a sensational BC Bonacure mask, Time Restore Q10 (I wrote about it some time ago).

 

According to the brand:

Luxury coloring that provides a persistent, intense color, and a nice triple care, easy application. Reach for the Color Mask, and your hair will feel like in a spa. Imagine: saturated, intense color, hair incredibly shiny and soft as silk. Now you can enjoy the luxury hair care at home.

 

In my opinion:

I had very soft ombre, so I chose color 750 dark gold blonde to deepen the effect and brighten the tips by 2-3 tonnes. I have to admit that the preparation of dye in a jar is very comfortable and included long gloves are a plus. The consistency of the mask makes it easy to apply and it doesn’t drip of them. Up to this point everything was going well. During the rinsing I’ve noticed that my hair is very rough, even after using attached masks. This problem repaired my favorite mask Time Restore Q10. The effect … Color came out intense and shiny, but much different from that on the packaging. It supposed to be golden blonde but it came out dark chocolate. That has changed my ombre poles. Now I have a lighter base and dark tips. I must say that, I will stick with the professional cosmetics for hair coloring.

 

Package: 4/5

Application: 5/5

Scent: 3/5

Texture: 5/5

Efficiency: 3/ 5

Effect: 1/5 (if the color didn’t came out so drastically different it would be 4)

Average rating: 3.5

 

 


 

Moje włosy przeszły już przez wszystko, różne cięcia, stylizacje i chyba każdy możliwy kolor. Czasami podziwiam je za to, że jeszcze się nie zbuntowały i nie wyszły.  Zawsze chętnie testuję wszelkie nowości, dlatego nie mogłam nie sprawdzić Color Mask. Tym bardziej, że jest to produkt Schwarzkopf, który wyprodukował rewelacyjną maskę BC Bonacure, Time Restore Q10 (pisałam o niej jakiś czas temu).

 

Zdaniem producenta:

Luksusowa koloryzacja zapewniająca trwały, intensywny kolor, potrójną pielęgnację oraz przyjemną, samodzielną aplikację. Sięgnij po Color Mask, a Twoje włosy poczują się jak w SPA. Wyobraź sobie: nasycony, intensywny kolor, włosy niewiarygodnie lśniące i miękkie jak jedwab. Teraz możesz cieszyć się luksusową pielęgnacją włosów także podczas samodzielnej koloryzacji w domu.

 

Moim zdaniem:

Na włosach miałam bardzo delikatne ombre, dlatego wybrałam kolor 750 ciemny zloty blond by pogłębić efekt farbowania i rozjaśnić końcówki o 2-3 tony. Muszę przyznać, że przygotowanie farby w słoiczku jest wygodne a dodatkowym plusem są dołączone długie rękawiczki. Konsystencja maski sprawia, że mieszankę łatwo nakłada się na włosy i nie spływa z nich. Do tego momentu wszystko szło dobrze. W trakcie spłukiwania farby zauważyłam, że moje włosy są bardzo szorstkie, nawet po użyciu załączonej maseczki.  Problem ten naprawiła moja ulubiona maska Time Restore Q10. Efekt farbowana… kolor wyszedł intensywny i lśniący, ale mocno odbiega od tego na opakowaniu. Miał być złoty blond a wyszła ciemna czekolada, przez co moje ombre zmieniło bieguny. Teraz mam jaśniejszą podstawę i ciemne końcówki. Z przykrością muszę stwierdzić, że jednak zostanę przy profesjonalnych kosmetykach do koloryzacji.

 

Opakowanie: 4/5

Aplikacja: 5/5

Zapach: 3/5

Konsystencja: 5/5

Wydajność: 3/5

Efekt: 1/5 (gdyby kolor nie wyszedł tak diametralnie różny dałabym 4)

Średnia ocen:  3.5

 

 

You may also like:

Haircology

Eisenberg żel pod oczy

Brown must have