Bohoboco S/S 2013

This show reminded me why I like Bohoboco. It was urban, minimalist, varied and, as always, very feminine. You can see that the duet had put a lot of work to refine every detail.

 

Bohoboco is known for the red carpet dresses, so I’m glad that in the spring summer 2013 collection appeared a lot of casual, urban and even sports silhouettes. Every woman will find something for herself from office outfit to different kinds of cocktail dresses. I liked the variations on a simple shirt, put together with pencil skirts and cigarette pants. There were, of course, true showstoppers which Bohoboco enchants me from their debut show during Fashion Week Poland. Long gowns floating on the catwalk always make my heart skip a beat. Unfortunately I have no pictures of my favorite dresses…

 

The colors are typical of the brand, a lot of white, gray, black and various shades of pink which is new to Bohoboco collections. Fabrics are mainly silk and cotton, but there is also orgnaza, linen and jersey. Designers as their inspiration give big cities and you could easily see it in the geometric cuts and contrasting colors and textures.
Despite all this diversity, and as many as 55 silhouettes entire collection is cohesive and well put together by Boholoft shoes and leather bags.

 

 

>>> A teraz po polsku… <<<

Ten pokaz przypomniał mi, za co lubię Bohoboco. Było miejsko, minimalistycznie, różnorodnie i jak zawsze bardzo kobieco. Widać, że duet włożył dużo pracy w dopracowanie każdego detalu.

 

Bohoboco znane jest głównie z projektów na czerwony dywan, dlatego cieszę się, że w kolekcji wiosna lato 2013 pojawiało się dużo casualowych, miejski a nawet lekko sportowych sylwetek. Każda kobieta znajdzie coś dla siebie, od outfitu do pracy po różnej maści koktajlowe sukienki. Najbardziej podobały mi się wariacje na temat prostej koszuli zestawionej z ołówkowymi spódnicami i cygaretkami. Nie zabrakło oczywiście prawdziwych showstopper’ów, którymi Bohoboco urzeka mnie od swojego debiutanckiego pokazu na łódzkim Fashion Weeku. Długie, zwiewne kreacje sunące po wybiegu zawsze sprawiają, że moje serce przestaje bić na moment. Niestety nie mam zdjęcia mojej ulubionej sukni…

 

Kolekcja utrzymana jest w typowej dla marki kolorystyce, dużo bieli, szarości, czerń oraz różne odcienie, debiutującego na wybiegu Bohoboco, różu. Tradycyjnie dominuje jedwab i bawełna, ale pojawia się tez orgnaza, len oraz dzianina. Projektanci, jako swoją inspirację podają metropolie, co widać w geometrycznych cięciach i kontrastowych zestawieniach kolorów i faktur.
Mimo tej całej różnorodności i aż 55 sylwetkach cała kolekcja jest spójna, zebrana w klamrę butami Boholoft i skórzanymi torbami.

 

You may also like:

> Hien Le S/S 2013

Joanna R. Wodzińska S/S 2013

Bohoboco F/W 2012/13