Zuo Corp. „Jungle Gardenia” F/W 2012/13

Zuo Corp. to jedna z nielicznych marek, które przyzwyczaiły klientów i dziennikarzy do niezmiennie wysokiego poziomu. Mimo że są dość krótko na rynku, to z każdą kolekcją stawiają sobie coraz wyżej poprzeczkę. Zaczęło się od szarego minimalizmu i konstrukcjonizmu, potem zachwycili kolekcją z oranżowymi printami Roberta Kuty. Ostatnio zaskoczyli interpretacja Dynastii z PCV a dziś pokazali, że zima nie musi być nudna a przepych nie musi być kiczowaty.

 

Pokaz jesień-zima 2012/13 Jungle Gardenia był moim ulubionym w tym sezonie. Pierwszym plusem był wybór miejsca. Zamiast już oklepanego Soho, Michalec zaprosił widzów do Auli Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej. Tutaj na gości czekała biała scenografia złożona ze schodów, podświetlanych kubików i klatki z także białym pawiem. Modelki zamiast przechadzać się po wybiegu, weszły na wspomniane kubiki i kolejno odsłaniały stroje ściągając z siebie czarna woalkę. W finale Charlotte pojawiła się na schodach w biało-złotej sukni to-die-for wykonanej z prasowanego jedwabiu, złotej koronki i kryształów Svarowski Elements. Następnie  hostessy otworzyły barierki i każdy mógł z bliska zobaczyć projekty. Jedynym minusem było oświetlenie, nadawało ono odpowiedniej dramaturgii, ale nie oddawało w pełni kolorów tkanin. Widziałam je w świetle dziennym i uważam, że polaczenie bieli o fakturze śniegu z granatem i pomarańczowo-różowym printem jest obłędne.

 

Właśnie z tych tkanin zrobiony był jeden z moich ulubionych looków – dwurzędowy płaszcz z lekko przerysowanymi pagonami i mankietami. Jednak najbardziej zapadła mi w pamięci finałowa suknia (jeśli kiedyś będę brała ślub w zimę to właśnie w niej chcę iść do ołtarza). Z jednej strony ciężka przez prasowany jedwab imitujący śnieżną kołdrę, ale jednocześnie lekka przez krój i złote detale. Powiem szczerze, że gdy usłyszałam, że w pokazie będzie suknia o wartości 35 000 PLN, wysadzana kryształami Svarowskiego to trochę obawiałam się, co zobaczę. Łatwo przepych zamienić w kicz, tym czasem Zuo Corp. pokazało, że może on być gustowny i dobrze wyważony.  Krótko mówiąc, chapeau bas!

 

 

Backstage: http://insider-online.pl/2012/06/backstage-zuo-corp-fw-201213/